Podejście do pacjentów
Mało kto lubi kontakty z lekarzami. Nie chodzi nawet o sam fakt tego, że zazwyczaj idziemy do lekarza kiedy jesteśmy chorzy. Chodzi o podejście pracowników wykonujących zawody medyczne do swoich pacjentów. W szpitalu spotkamy się niejednokrotnie z oschłością. Towarzyszy nam strach i poczucie osamotnienia. Wpierw musimy czekać na diagnozę, mamy setki pytań, które nie znajdują odpowiedzi. Kiedy wreszcie przyjdzie nasza pora na wejście do gabinetu, lekarz może zupełnie zignorować nasze pytania i nie udzielić wystarczająco wyczerpujących odpowiedzi. Musimy jednak – jako pacjenci – zrozumieć takie podejście. Dla lekarza nie jesteśmy kimś wyjątkowym.
Codziennie widzi on dziesiątki takich przypadków. Rozumie, że odczuwamy ból i strach, w swojej pracy jednak widział on tyle tych emocji, że przestał zwracać na nie uwagi. Pamiętajmy, że doktor musi przede wszystkim rozwiązać problem. Do jego obowiązków niestety nie należy zajmowanie się naszym samopoczuciem. Większość nieporozumień wynika więc z nieumiejętności wczucia się w emocje drugiej osoby. Lekarz nie chce rozumieć nas, a my nie wiemy co dzieje się w umyśle lekarza. Wystarczy lekka zmiana podejścia pacjenta, a lekarz może stać się bardziej przychylny. Może zacząć udzielać rzeczowych odpowiedzi i uprzedzić nas o trudnościach podczas leczenia. Jeśli skupimy się na swoim życiu wewnętrznym, stracimy możliwość komunikacji z doktorem.
Praca po godzinach
Człowiek jest skonstruowany w taki sposób, aby mógł funkcjonować szesnaście godzin dziennie. Aby żyć bez poczucia zmęczenia i w komforcie psychicznym, każda dorosła osoba musi mieć przynajmniej siedem godzin snu. W przeciwnym razie pojawiają...
Wredna pielęgniarka
Można zadać sobie pytanie z czego wynika oschłość pracowników medycznych niższego szczebla. Niechęć do pacjentów prezentowana przez pielęgniarki jest niemal legendarna. Widząc „pigułę” domyślamy się, że jest ona wrednym babskiem,...
Praca w domu opieki
Zajmowanie się starszymi osobami jest jedną z najtrudniejszych rzeczy, jakie możemy sobie wyobrazić. Starsi ludzie w domach opieki są zazwyczaj chorzy fizycznie i umysłowo ociężali. Nie potrafią ani precyzyjnie wyrażać swoich myśli. Mają...